|
Oferty specjalne
Wydawnictwo Med Tour Press Int. (MTPI) przy patronackim udziale Stowarzyszenia Polski Klub Stomatologiczny (SPKS) w dniach 29.11 - 07.12 br. organizuje wyjazd edukacyjno-poznawczy do Emiratów Arabskich, Omanu i Bahrajnu.
Trasa: Dubaj, Fujayrah, Abu Dhabi, Muscat, Bahrajn. Liczba uczestników ograniczona - decyduje kolejność zgłoszeń.
Cena: 5 900,00 PLN (cena obejmuje również bilety lotnicze).
►►►►►
W dniach 28.01 - 06.02. 2011 r. odbędzie się wyjazd do Brazylii. Organizatorem jest MTPI przy patronackim współudziale SPKS.
Cena: 7 150,00 PLN (cena zawiera również przeloty europejskie i pozaeuropejskie oraz jeden nocleg w hotelu w Madrycie.
►►►►►
Szczegółowe informacje: MTPI, tel. 22 778 47 78.
►►►►►
Kolejna wyprawa Med Tour Pressu
Polscy dentyści w Australii i Nowej Zelandii
.jpg)
W lutym br. blisko 60–osobowa grupa stomatologów przebywała w Australii i Nowej Zelandii. Organizatorem wyjazdu był Med Tour Press International Sp. z o.o. (m. in. wydawca “Stomatologii Współczesnej”), firma znana środowisku stomatologicznemu nie tylko jako wieloletni wydawca literatury stomatologicznej, ale także jako dobry planista i organizator oryginalnych wyjazdów edukacyjnych i poznawczych do różnych miejsc i krajów świata.
Głównym motywem lutowej wyprawy był Międzynarodowy Kongres Ortodontyczny (7th International Orthodontic Congress), który odbył się w Sydney w dniach 06.02–09.02.2010. Właśnie z tego powodu znaczną część wyjeżdżających stanowili lekarze ortodonci i nauczyciele akademiccy z Warszawy, Łodzi, Białegostoku, Krakowa. Podkreślenia wymaga fakt, że kilka koleżanek z polskiej grupy, niezależnie od uczestnictwa w obradach kongresowych, miało programowe wystąpienia i prezentacje.
Program poznawczy imprezy był bardzo bogaty – można powiedzieć, że imponujący. Trasa podróży przebiegała tak, żeby w Australii i Nowej Zelandii można było jak najwięcej zobaczyć, odwiedzić najciekawsze miejsca i miejscowości najczęściej rekomendowane przez turystów.
Na kontynencie, a więc w Australii, uczestnicy wyjazdu najpierw zwiedzili Sydney – charakterystyczne budowle i architektoniczne rozwiązania tego wielkiego miasta, piękne okoliczne plaże: Manly Beach, Bondi, Tamarama, Barmoral. Mięli okazję podziwiać panoramę Sydney z obrotowej restauracji umiejscowionej na wysokości 300 m n.p.m. w Sydney Tower, oglądać piękno Blue Mountains (lista UNESCO), Wild Life Park (spotkania m. in. z kangurami, koala, strusiami, wombatami, kazuarami i diabłem tasmańskim). Przelot samolotem do Alice Springs i później do Ayers Rock – to następne etapy australijskiej podróży. W Ayers Rock, na pustyni, w samym środku kontynentu duże zainteresowanie wzbudziła i wrażenie wywarła oryginalna skalista góra, zwana ze względu na barwę Czerwoną Skałą, traktowana przez Aborygenów jako miejsce święte. Tu, w Parku Narodowym Uluru można było w Centrum Kultury Aborygeńskiej bliżej zapoznać się z historią i kulturą rdzennych mieszkańców kontynentu. Wschód słońca powodował zmianę barwy innych skalnych ostańców – Kata Tjuta (Trzy Siostry) – co również mogła zobaczyć nasza grupa, razem z innymi turystami z Chin i Japonii.
Kolejny przelot samolotem i lądowanie w Cairns, mieście odwiedzanym przez turystów z całego świata, z zieloną przez cały rok roślinnością i tropikalnym klimatem. Stąd robiliśmy wspaniałe wycieczki: statkiem do Green Island (doskonałe warunki do nurkowania); na Wielką Rafę Koralową (najsłynniejsza i największa na świecie); do Kurandy – rezerwat z miasiami koala i kangurami; kolej linowa Skyrail Cableway, wielkie wodospady, plantacje trzciny cukrowej i kawy, a także do tropikalnego Ogrodu Botanicznego i tereny znane z filmu „Ptaki ciernistych krzewów”.
Pobyt w Nowej Zelandii rozpoczynał się na Wyspie Północnej zwiedzaniem autokarowym i pieszym Auckland – stolicy kraju. Następnego dnia – przelot na Wyspę Południową do Queenstown, miasta położonego wśród gór, nad jeziorem Wakatipu, którego założycielami byli XIX–wieczni poszukiwacze złota. Dalej: przejazd wzdłuż Wakatipu, Kingston, Eglinton, Hollyford Valleys, Hommer Tunnel i Cleddanu Canyon do pięknego i zarazem budzącego respekt fiordu Milford Sound. Tam rejs statkiem po fiordzie do Morza Tasmana. Kolejne dni w Nowej Zelandii to poznawanie przyrody, dzikiej natury i specyfiki tego pięknego i ekologicznie zdrowego kraju.
Przejazd do stolicy Wyspy Południowej Christchurch dawał możliwość podziwiania ośnieżonych szczytów górskich, w tym najwyższej góry Nowej Zelandii Mt. Cook, jak i spotkania ze stadami owiec i pasących się na przez cały rok zielonych łąkach i polach stadami jeleni.
Do atrakcyjnych niespodzianek w podróżach polskiej „dentystycznej” grupy po Nowej Zelandii zaliczyć także należy wywołujący wielkie emocje spływ górską rzeką łodziami z napędem odrzutowym, skoki na linie z wysokiego mostu, a także wizytę na fermie hodowli łososia, połączoną z degustacją świeżo wędzonych ryb.
Zdaniem uczestników wyjazdu do Australii i Nowej Zelandii, eskapada oprócz walorów poznawczych dostarczyła niezapomnianych wrażeń i emocji. Swego rodzaju wyczynem było to, że w stosunkowo krótkim czasie odbyto długą podróż ... około 45 000 km (łącznie ze wszystkimi przelotami). Przez cały czas pobytu i wędrówek po Australii i Nowej Zelandii grupie towarzyszyli polskojęzyczni opiekunowie, którym należą się serdeczne podziękowania.
Juliusz Minakowski
|